O autorze
Jestem społecznikiem, przedsiębiorcą, filozofem, teologiem. W latach 80-tych byłem uczestnikiem opozycyjnego Ruchu Wolność i Pokój. Między 1996 a 2007 byłem jezuitą. Obecnie jestem prezesem Fundacji Tezeusz oraz właścicielem Antykwariatu i Księgarni Tezeusza. Jestem jednym ze współzałożycieli KOD-u.
Moją pasją jest myślenie, pisanie i towarzyszenie innym na różnych drogach życia. Obok filozofii i teologii interesuję się naukami społecznymi, literaturą i filmem. Mieszkam w Warszawie i w Kasince Małej (woj. małopolskie).

Oświadczenie w sprawie głodówki


Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 marca 2016, który według prawa i Konstytucji miał zostać opublikowany niezwłocznie, nie został dotąd opublikowany przez obecny Rząd RP, a Pani Premier Beata Szydło twierdzi, że wyroku nie opublikuje. Fakt ten oznacza trwały akt złamania Konstytucji RP oraz sparaliżowanie Trybunału Konstytucyjnego, trwające już czwarty miesiąc. W konsekwencji paraliżu TK faktycznie zostaje też zawieszona Konstytucja RP. Dalszy kryzys konstytucyjny wywołany przez PiS oznacza, że zwykła większość parlamentarna chce nielegalnie i łamiąc prawo, uzyskać władzę większości konstytucyjnej oraz uchwalać i egzekwować ustawy niekoniecznie zgodne z obowiązującą Konstytucją RP, w istocie zmieniając ją bez posiadania konstytucyjnej większości. Łamanie Konstytucji RP dokonuje się przy czynnym udziale Prezydenta Andrzeja Dudy, który nie zaprzysięga od kilku miesięcy wybranych wcześniej legalnie 3 sędziów TK oraz wspiera swą postawą i działaniami proces destrukcji demokratycznego państwa prawa.




Pomimo masowych i licznych protestów społecznych w Polsce oraz interwencji Unii Europejskiej obecna władza nie zamierza przestrzegać Konstytucji RP, ale przeciwnie, trwa uparcie i konsekwentnie w działaniach łamiących Konstytucję, wprowadzając ustawy z nią niezgodne i pragnąc utrwalić ten stan. Działania te zagrażają nie tylko porządkowi konstytucyjnemu i państwu prawa, ale trwale niszczą zasady demokracji, stwarzają zagrożenie dla ładu społecznego w Polsce i obecności naszego kraju w Unii Europejskiej. Proces ten coraz powszechniej nazywany jest drogą do autorytarnej dyktatury w Polsce, która trwać może dekady.

Dlatego, w obliczu tych poważnych zagrożeń i po wyczerpaniu innych parlamentarnych i pozaparlamentarnych środków protestu, jako obywatel RP rozpoczynam dziś, tj. 17 marca 2016 roku protest głodowy pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w intencji publikacji ostatniego wyroku Trybunału Konstytucyjnego przez Panią Premier Beatę Szydło. W proteście uczestniczyć będzie ze mną od niedzieli Dagmara Chraplewska-Kołcz z Torunia.


Nasz protest głodowy ma charakter bezterminowy, zamierzamy prowadzić go do skutku, tj. do momentu publikacji ostatniego wyroku TK przez Panią Premier Beatę Szydło. Uważamy ten warunek za zupełne etyczne i prawne minimum przywrócenia w Polsce prawa i przestrzegania Konstytucji RP. Warunkiem uzupełniającym jest zainicjowanie przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę - lub inną powszechnie szanowaną osobę - swoistego rodzaju "okrągłego stołu" wszystkich sił politycznych z udziałem przedstawicieli Episkopatu i Unii Europejskiej, w celu wypracowania trwałego rozwiązania kryzysu konstytucyjnego w Polsce oraz stworzenia skutecznych mechanizmów demokratycznych i prawnych, służących ochronie ładu konstytucyjnego w Polsce.

Dla mnie jako wierzącego i praktykującego katolika protest głodowy stanowi religijny post i formę modlitwy, której intencją jest pojednanie narodowe i społeczne Polaków. Uważam, że Polska znajduje się w stanie narastającej zimnej wojny domowej, która w każdej chwili może przerodzić się w ostry, a być może krwawy konflikt społeczny pomiędzy zwaśnionymi wielkimi odłamami społecznymi. W tej intencji oprócz rozpoczętego dziś postu będę też codziennie przyjmował Komunię Świętą.

Dlatego pokornie proszę Ojca Świętego Franciszka o zwrócenie uwagi na rozrywające nasze chrześcijańskie społeczeństwo ostre konflikty polityczne i kulturowe, których kryzys konstytucyjny i polityczny jest jednym z rezultatów. Proszę Ojca Świętego o zainicjowanie refleksji i działań, które stworzą nadzieję położenia kresu skandalowi wzajemnej nienawiści i wrogości wśród polskich katolików i obywateli, nienawiści podsycanej ideologią i motywowanej politycznie. Proszę Ojca Świętego o zwrócenie się do polskich Biskupów z pasterskim dialogiem, którego celem byłoby przypomnienie im o roli i misji Kościoła katolickiego jako mediatora społecznego i narodowego, a nie strony w politycznym sporze.

Zwracam się z pokorną prośbą do polskich Biskupów, aby szczególnie w czasie Wielkiego Postu i zbliżającego się Wielkiego Tygodnia wzięli na siebie Chrystusowy Krzyż pojednania narodowego i aby za przykładem Prymasa Tysiąclecia, kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz swoich poprzedników w posłudze biskupiej zainicjowali w polskim Kościele i społeczeństwie posługę mediacji i pojednania, która położyłaby kres wojnie polsko-polskiej. Podobnie jak kard. Wyszyński z biskupami wystąpił przed półwieczem z wielkodusznym apelem do Niemców: "przebaczamy i prosimy o wybaczenie", inicjując w ten sposób pojednanie polsko-niemieckie, tak obecnie potrzebny jest podobny wielki gest ze strony polskiego Episkopatu i Kościoła katolickiego, inicjujący pojednanie między Polakami. Tak, abyśmy jako wspólnota wiary chrześcijańskiej mogli dawać sobie i innym wiarygodne świadectwo miłości świadków Chrystusa, a świeckiemu pluralistycznemu społeczeństwu Polaków służyli skuteczną pomocą w rozwiązywaniu społecznych, politycznych i kulturowych napięć i różnic.

Od tygodnia pod Kancelarią Premiera Rady Ministrów trwa dniem i nocą ciągły protest stacjonarny - zainicjowany przez partię RAZEM - w obronie niezależności Trybunału Konstytucyjnego i Konstytucji RP, domagający się publikacji ostatniego wyroku TK przez panią premier Beatę Szydło. Właśnie tutaj i teraz w tym symbolicznym miejscu toczy się wielka narodowa batalia o polską Konstytucję i państwo prawa. Od tygodnia uczestnicy Komitetu Obrony Demokracji dniem i nocą protestują pod KPRM. Jako współzałożyciel Komitetu Obrony Demokracji, pierwszy koordynator regionu KOD Mazowsze, organizator grudniowych manifestacji i marszu w Warszawie oraz członek Stowarzyszenia KOD apeluję do wszystkich sympatyków KOD-u z Warszawy, Polski i zagranicy o udział w naszym proteście, zarówno poprzez fizyczną obecność tutaj z nami, jak i wsparcie moralne, materialne i medialne naszego protestu. Apeluję nie tylko do KOD-erów, ale też wszystkich organizacji obrony demokracji oraz ludzi dobrej woli w Polsce: walczcie razem z nami o demokrację i państwo prawa. Nie pozwólmy, aby w Polsce zapanowała autorytarna dyktatura. Wspólnie obrońmy demokrację!

Na koniec: wyjaśniłem cele mojej głodówki, które podziela też druga uczestniczka protestu - Dagmara Chraplewska-Kołcz, KOD-erka z Torunia. Zapoznała się ona z całym oświadczeniem i stwierdziła, że pomimo różnic światopoglądowych, w pełni akceptuje zawarte w nim cele obywatelskie i te dotyczące pojednania narodowego.

Jestem zdrowy, w dobrej kondycji, po badaniach lekarskich i z zapewnioną kontrolą medyczną podczas samej głodówki. Będę pił jedynie wodę niegazowaną. Mam za sobą doświadczenie kilku głodówek oraz surowych postów. Jestem świadomy ryzyka. Mam nadzieję, że nasza skromna ofiara przyczyni się do spełnienia zakładanych przez nas celów i duchowych próśb. Osoby wierzące prosimy o modlitwę, a agnostyków i ateistów o wsparcie dobrą myślą i energią.

Warszawa, 17 marca 2016 rok

Andrzej Miszk

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł: